Zapraszamy na spotkanie autorskie z Jakubem Sochą, autorem książki „Żebrowski. Hipnotyzer”. Zaprezentujemy również dwie etiudy filmowe Edwarda Żebrowskiego.

Poniedziałek, 5. marca, godzina 18:00
Centrum Kultury i Edukacji Żydowskiej w Synagodze Pod Białym Bocianem, Włodkowica 5a, Wrocław

Prowadzenie spotkania: Adam Kruk
Wstęp wolny

Wydarzenie w ramach cyklu: Marzec ’68 roku – czym był dla polskich Żydów?

Edward Żebrowski – wielki samotnik polskiego kina – już za życia stał się legendą, choć nigdy o to nie zabiegał.

W młodości podróżował po Polsce z Markiem Hłaską, pisał wiersze i bił się na pięści. Potem studiował w łódzkiej szkole filmowej i siedział w więzieniu. Po wyjściu na wolność współtworzył Studio Filmowe „Tor”, gdzie współpracował z Krzysztofem Zanussim, Krzysztofem Kieślowskim, Stanisławem Różewiczem i wieloma innymi. Równocześnie realizował własne filmy i przez wiele lat zmagał się z bolesną chorobą. Gdy ta przeszkodziła mu w dalszej karierze, poświęcił się nauczaniu – wychował kilka pokoleń filmowców. W swoim Alfabecie filmowym Kazimierz Kutz napisał o nim: „Edward Żebrowski jest – jak Duch Święty – za potylicą niejednego, gdzie amortyzuje głupotę. Słowem, prawdziwy rebe”. Nazywano go także profesorem. I hipnotyzerem.

W taki sposób o książce mówi Agnieszka Holland:

Jak dobrze, że ta książka powstała. Próbuje ona dotknąć tajemnicy najmniej znanej, a jednej z najważniejszych postaci polskiego kina. Ta tajemnica zostanie jednak nieodsłonięta: świetne filmy Edwarda nie wyjaśniają jej nawet w małej części. Opowieści przyjaciół też pozostawiają niedosyt. Edward chronił się szczelnie, nawet przed najbliższymi. Więc najważniejsza jest obudzona książką ciekawość.

Jakub Socha – krytyk filmowy. Laureat Konkursu im. K. Mętraka, dwukrotnie nominowany do nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii krytyka filmowa. Współautor książki DOCąd. Rozmowy z polskimi dokumentalistami, publikował m.in. w „Kinie” i w „Filmie”. Urodził się w Stalowej Woli, studiował w Poznaniu, mieszka w Warszawie. W magazynie dwutygodnik.com kieruje działem filmowym.

Wydarzenie dofinansowano ze środków Gminy Wrocław (www.wroclaw.pl)